• Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Wymiana polsko - niemiecka 2017

Drukuj PDF

deutschbergen

W dniach 9- 17 września część uczniów, jak co roku miała okazję pojechać do Niemieckich rodzin i poznać ich zwyczaje.
Nasza przygoda zaczęła się o szóstej rano w sobotę. Każdy zaspany wsiadał do autokaru, oczywiście wyposażony w kocyk, poduszkę i prowiant. O dziwo nikt nie zapomniał paszportu czy legitymacji. Po dotarciu na miejsce czekał

już na nas komitet powitalny. Wieczór spędziliśmy na integrowaniu się z rodzinami. W niedzielę mieliśmy okazję spędzić więcej czasu z naszymi niemieckimi partnerami. Każda z rodzin starała się, aby czas spędzony z nimi był jedna z tych rzeczy, które utkwią nam w pamięciach na bardzo długo. Tor saneczkowy, piknik, chodzenie po górach czy mini golf….

Poniedziałek- pierwszy dzień, gdy po kilkunastogodzinnej przerwie znów wszyscy się spotkaliśmy i zawitaliśmy w niemieckiej szkole. Miłe przywitanie przez Pana Großa, a następnie spacer po ogromnych budynkach pięknej szkoły. Odwiedziliśmy także szkolną kawiarenkę, która każdemu z nas zaparła dech w piersiach. Pięknie ugoszczeni czekaliśmy na naszych niemieckich partnerów, a następnie wspólnie wybraliśmy się do Marburga. Tam czekała na nas Pani przewodnik wraz z niesamowitymi historiami i równie interesującą grą. W kilkuosobowych drużynach każdy z nas pragnął wygranej. Bez większych sprzeczek, mimo niesprzyjającej pogody dobrnęliśmy do upragnionego obiadu w rodzinach. Każdy z nas miał chwilę odpoczynku, by godzinę później spotkać się z resztą osób i spędzić wspólnie wieczór.

We wtorek nasza wymiana odwiedziła Heidelberg. Spacer jednym z najdłuższych deptaków w Europie z uśmiechniętą Panią przewodnik-czego chcieć więcej? Oczywiście nie mogło zabraknąć sesji zdjęciowej na starym, pięknym heidelberskim moście. W trakcie wycieczki natknęliśmy się na figurkę myszki, której dotknięcie ma skutkować bliskie znalezienie się w stanie błogosławionym. Dziewczęta obeszły ją szerokim łukiem w przeciwieństwie do chłopców, którzy radośnie krzyczeli, że teraz będą mogli zajść w ciążę. Gdy wielu z nas udało się na wspólny posiłek reszta zwiedziła ruiny wspaniałego zamku.

Środa była jednym z najbardziej wyczekiwanych dni. Zdecydowana większość z utęsknieniem odliczała dni do wizyty we Frankfurcie oraz oczywiście w Primarku. Pogoda nie dopisała w kwestii zwiedzania ale przy zakupach deszcz nie był nam taki straszny. Obkupieni, szczęśliwi i głodni pojechaliśmy do Azjatyckiej restauracji gdzie mogliśmy jeść bez ograniczeń. Wszyscy zjedli tyle, że aż ciężko to opisać. Najprawdopodobniej większość z nas odczuwa teraz skutki tego wieczoru, kiedy spogląda na wagę i trudno dopinające się spodnie.

W czwartek zawitaliśmy do fabryki Ferero. Mieliśmy cudowną Panią przewodnik, która pokazała nam wszystkie pyszne zakamarki. Prosto z taśmy kosztowaliśmy Mon Cheri, jajka Kinder niespodzianki, Ferero Rocher i wiele innych słodkości, które trudno już zapamiętać. Po wielkim obżarstwie czekała nas kolejna fantastyczna atrakcja- ogromny Park linowy. Kilkanaście torów o różnym stopniu trudności. Każdy znalazł coś dla siebie.

W piątek mieliśmy okazję odbyć rejs małym promem. Co to był za widok! Piękna zieleń w połączeniu z niezliczoną ilością urokliwych zameczków.  Chwilka czasu wolnego i pojechaliśmy do Winiarni blisko Bingen. Każdy z nasz kosztował wino, zajadając się przy okazji świeżymi preclami. Tam oprócz tego wysłuchaliśmy bardzo miłej prelekcji, którą wygłosił dla nas sam gospodarz winiarni.
W sobotę mieliśmy okazję spędzić jeszcze jeden dzień w rodzinnym gronie. W tym czasie zrobiliśmy ostatnie zakupy, jeszcze bardziej poznaliśmy okolicę, graliśmy w gry planszowe czy gotowaliśmy wspólny obiad. Niestety wieczorem nadszedł czas pożegnań i opakowani po brzegi przez tygodniowych rodziców ruszyliśmy w drogę powrotną, podczas której opowiadaliśmy sobie ostateczne wrażenia, śpiewaliśmy piosenki z naszym wspaniałym kierowcą oraz odsypialiśmy nasze wczesne wstawanie. Był to dla nas niezapomniany tydzień pełen emocji, wrażeń i przyjaźni. 

 


Zobaczcie galerię zdjęć z naszej wycieczki.

 

 

I LO Brązowa Szkoła 2017

Nasze galerie